Praca socjalna jako proces

Praca socjalna jest procesem długotrwałym. Jej zadaniem jest likwidacja określonego problemu. Nie pozbędziemy się problemu wypłacając potrzebującej rodzinie zasiłku pieniężnego. Należy podjąć takie działania, aby ta rodzina była w stanie samodzielnie zapewnić sobie godne warunki życia. Pracownik socjalny, który otrzyma informację o potrzebie udzielenia wsparcia rodzinie, natychmiast przeprowadza szczegółowe rozpoznanie sytuacji. Obserwuje interakcje i zbiera wszelkie, niezbędne informacje na temat członków rodziny. Te informacje dotyczą zarówno zdrowia, sytuacji zawodowej i szkolnej dzieci, sytuacji materialnej. Wywiad na temat danej rodziny przeprowadzony jest w szkole, u pedagoga, w instytucjach i organizacjach, które do tej pory wspierały rodzinę w określony sposób. Proces pozyskiwania informacji pozwala pracownikowi socjalnemu dojść do konkluzji, co leży u podłoża aktualnych problemów. Praca socjalna skłąda się zawsze z określonych etapów (rozpoznanie sytuacji i przygotowanie do diagnozy, uruchomiemie zasobów zewnętrznych, zmotywowanie do zmian, przeprowadzenie zmian, monitorowanie efektywności prowadzonych działań, ocena).

Zobacz również:
Alkoholizm i narkomania a praca socjalna
Praca socjalna z alkoholikami i narkomanami wiąże się z odmiennymi problemami niż w przypadku osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życowej np. w wyniku utraty pracy. W przypadku zjawiska alkoholizmu i narkomanii wymaga się od praconwika...

Alkoholizm i narkomania a praca socjalna
Praca socjalna z alkoholikami i narkomanami wiąże się z odmiennymi problemami niż w przypadku osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życowej np. w wyniku utraty pracy. W przypadku zjawiska alkoholizmu i narkomanii wymaga się od praconwika...

Praca socjalna jako działalność zawodowa
Praca socjalna definiowana przez Helenę Radlińską określona jest mianem wydobywania i pomnażania sił ludzkich, na ich usprawnieniu i organizacji wspólnego działania dla dobra ludzi. Praca socjalna jako działalność zawodowa ma na celu nie tylko...

Menu